×

Świąteczne żarty dla dzieci: Uśmiech pod choinką

Świąteczne żarty dla dzieci: Uśmiech pod choinką

Rate this post

Przygotujcie się na dawkę śmiechu, bo nadchodzą świąteczne żarty, które rozbawią każde dziecko! Idealne na wspólne spotkania i rozgrzewkę przed prezentami, gdy za oknem prószy śnieg. Sprawdźcie, które z nich wywołają najgłośniejszy rechot w te magiczne dni.

Żarty o Mikołaju

  • Co to jest: duże, czerwone i jak wchodzi, to aż miło? – Święty Mikołaj!
  • W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze. – Dlaczego płaczesz? – pyta pani wychowawczyni – Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer. – I co? Nie możesz zrobić… – Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!
  • Jaka jest różnica między muzeum a WC? – Prawie żadna: W muzeum są pozostałości naszych przodków. A w WC są pozostałości naszych zadków.

Choinkowe historyjki

  • Czym różni się uczeń dobry od złego? Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.
  • A wiecie jaki jest najlepszy środek na łysienie? – Środek głowy…
  • – Jasiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie – mówi nauczycielka – Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?

Wesołe renifery

  • Dlaczego nauczycielka jest najlepszą kochanką na świecie? – Ponieważ na początku stawia pałę, a potem pieprzy przez 45 minut.
  • Jasio chwali się koleżance: – Wiesz? Niedawno złapałem pstrąga takiego, jak moja ręka! – Niemożliwe, nie ma takich brudnych pstrągów!
  • Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie. – Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Za to chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa… Może ktoś z Was wie? W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki. – To się nazywa – podpowiada ksiądz – mono… mono… Jasio woła: – Monotonia!
Podobny artykuł  Najśmieszniejsze żarty dla dzieci – Gwarantowany Śmiech!

Zimowe zagadki

  • – Jak nazywa się lekarz , który leczy pandy? – Pandoktor.
  • – Czym różni się fortepian od słonia? – Fortepian można zasłonić, a słonia nie można zafortepianić.
  • – Mamo… kup mi małpkę. Proszę! – A czym Ty ją będziesz karmił synku? – Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić.

Elfy na wesoło

  • Pani pyta się na lekcji uczniów jak wygląda święty Mikołaj. To dzieci mówią, że ma brodę, worek z prezentami, czerwone ubranie. Jeszcze Jasio się zgłasza i mówi, że ma grubą dupę. Pani się pyta: dlaczego? Na to Jasio mówi, że tata powiedział, że pod choinkę dostanie wielkie gówno.
  • W aptece: – Pse pana, cy to pan spsedaje tlan? – Tak dziecko, a o co chodzi? – Pocekaj skulwysynu as dolosne, to ci taki wpieldol splawie ze popamiętas!
  • Wiecie jak się nazywa Ruski ksiądz? – Pop. A wiecie jak się nazywa Ruski organista? – Pop music…

Prezentowe psikusy

  • Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów. – Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi. – Nawzajem – odpowiada młodzież.
  • Jaka liczbę lesbijki lubią najbardziej? – 69…
  • Pani w szkole pyta Jasia: – Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki i Norwid? – Nie wiem. A czy pani wie kto to był: Zyga, Chudy i Kazek? – Nie wiem – odpowiada nauczycielka. – To co mnie pani swoją bandą straszy?

Śnieżne figle

  • Mama woła dziecko na podwórku: – Jaaaaaaaaaaaaaasiu do dooooomu! – A co?! Spać mi się chce? – Nie! Głodny jesteś!
  • Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają: – Czy możemy już iść do domu? – A z jakiej racji? – No… przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
  • Mama mówi do syna: – Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda? – Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
Podobny artykuł  Żarty dla małych dzieci – śmieszne dowcipy dla każdego!

Anielskie dowcipy

  • Nauczycielka pyta Jasia: – Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L. Jasiu na to: – Włodzimierz Lubańśki Nauczycielka: – Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin! Na to Jasiu: – Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
  • – Jaka rasa psów potrafi robić magiczne sztuczki? – Labrakadabrador.
  • Jaka choroba jest najbardziej niebezpieczna? – Miłość, bo od razu kładzie do łóżka…
  • Jasio poszedł z ojcem do cyrku. Podczas tresury słoni, pyta: – Tato, co to jest to długie, co zwisa słoniowi pod brzuchem? – To jest penis słonia, Jasiu. – Dziwne. Gdy rok temu byłem tu z mamą powiedziała, że to nic. – No cóż, synu, skoro mama ma takie wymagania…
  • Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów: – Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"? – Wakacje, proszę pani!
  • Mały Jasio podaje sprzedawczyni na targu słoiczek i prosi o nalanie śmietany. – Płacisz złotówkę – mówi sprzedawczyni, podając pełny słoik. – Mamusia położyła pieniążki na dnie słoika…
  • Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał na Jasia kartce: IDIOTA. Jasio spogląda na kartkę i po chwili mówi: – Ale pan jest roztargniony. Miał pan wystawić ocenę, a pan się tylko podpisał.

autor i redaktor serwisu remontujznami.com.pl , bloga poświęconego remontom, wykończeniom i renowacjom wnętrz. Z zamiłowania majsterkowicz, od lat angażujący się w różnorodne projekty – od drobnych przeróbek po kompleksowe remonty mieszkań. Na blogu dzieli się praktycznymi poradami, instrukcjami krok po kroku i sprawdzonymi technikami, aby każdy mógł poczuć się pewnie we własnym domu i samodzielnie realizować swoje pomysły.